Stanisław Soyka i Czesław Mozil

chantent un poème de Czesław Miłosz :

Na Cześć Księdza Baki

 

Je vous invite aussi à participer à un petit concours sur ce poème que j'ai annoncé sur la page facebook de ce blog :)




Ach te muchi,
Ach te muchi,
Wykonują dziwne ruchi,
Tańczą razem z nami,
Tak jak pan i pani
Na brzegu otchłani.

Otchłań nie ma nogi,
Nie ma też ogona,
Leży obok drogi
Na wznak odwrócona.

Otchłań nie je, nie pije
I nie daje mleka.
Co robi otchłań?
Otchłań czeka.

Ej muszki panie,
Muszki panowie
Nikt się już o was
Nigdy nie dowie,
Użyjcie sobie.

Na krowim łajnie
Albo na powidle
Odprawcie swoje figle,
Odprawcie figle.

Otchłań nie ma nogi,
Nie ma też ogona,
Leży obok drogi
Na wznak odwrócona.

Otchłań nie je, nie pije
I nie daje mleka.
Co robi otchłań?
Otchłań czeka.
 
Retour à l'accueil